OSTATNI JESIENNY ZBIÓR

(BONIN, GM. ŁOBEZ) Do naszej redakcji zgłosił się pan Jerzy z Łobza i ku naszemu zdumieniu pokazał nam koszyk grzybów. Znalazły się w nim piękne prawdziwki, podgrzybki, rydze, kurki i kanie. Grzyby zostały zebrane 9 listopada, czyli dość późno jak na sezon grzybiarski. Zbiór grzybów zajął panu Jerzemu około trzech godzin, a miejscem „zbrodni” okazały się lasy wokół Bonina.

Więcej w papierowym wydaniu „Nowego Tygodnika Łobeskiego”